Urzędnicy z Syczuanu nadal wspierają relacje między górnictwem Bitcoin a hydroenergetyką

Prowincja Syczuan jest znana z tego, że jest jednym z największych skupisk górników bitcoin na ziemi, ponieważ koszty energii elektrycznej są w tym regionie niezwykle niskie. Dane pokazują, że górnicy korzystający z energii wodnej w Syczuanie płacą od 0,065 do 0,075 juanów lub 0,01 dolarów za kilowatogodzinę. Według raportów regionalnych, wiele przedsiębiorstw, które wydobywają bitcoin, uzyskało zgodę na wykorzystanie energii wodnej w prowincji.

W kwietniu ubiegłego roku, News.Bitcoin.com poinformował o samorządzie lokalnym Ya’an miasta, w chińskiej prowincji Sichuan, ujawniając, że chce bitcoin górników do dźwigni taniej energii elektrycznej oferowanej przez region bogate zasoby energii wodnej.

Zachęta ze strony rządu stanowiła wyraźny kontrast w stosunku do tego, co ustawodawcy syczuańscy czuli w odniesieniu do górnictwa w 2018 roku. Wydaje się jednak, że rządy Syczuanu chcą stworzyć program zatwierdzania, ponieważ chińska sieć energetyczna skarży się na nadmierne wykorzystanie energii elektrycznej w kraju.

14 sierpnia felietonista finansowy z Chin, Vincent He, doprecyzował, że górnicy, którzy nie są zatwierdzeni przez lokalne władze, ale otrzymują bezpośrednie zasilanie elektrowni wodnych „będą ograniczeni“.

Co więcej, dzięki wyjątkowo ciepłym temperaturom w Syczuanie w tym sezonie, zużycie energii elektrycznej osiągnęło szczytowy poziom, a wiele gospodarstw zostało zamkniętych przez lokalne władze.

Urzędnicy z Syczuanu kontynuują zacieśnianie relacji pomiędzy górnictwem Bitcoinów a energetyką wodną

Chińska prowincja Syczuan jest bez wątpienia największą koncentracją górników wydobywających bitcoin na ziemi, ponieważ działalność górnicza z Syczuanu wykorzystuje elektrownie wodne do produkcji energii elektrycznej, co daje im średnią stawkę 0,01 USD za kWh w porze mokrej.
Tego samego dnia pojawiły się doniesienia grożące, że niezatwierdzeni górnicy bitcoinów otrzymają bezpośrednie zasilanie z elektrowni wodnych, mała grupa zatwierdzonych przedsiębiorstw dostała zielone światło.

Lylian Teng donosi, że Chiny w prowincji Syczuan „niedawno ujawnił drugą partię przedsiębiorstw pokazowych do zużycia energii wodnej“.

Teng zauważa, że przedsiębiorstwa te są rejestrowane w ramach łańcucha blokowego firm, ale w rzeczywistości, te przedsiębiorstwa są tylko bitcoin górniczych gospodarstw rolnych działających w Syczuanie. Zauważa również, że druga partia zatwierdzonych górników jest następstwem zatwierdzenia pierwszej partii przez władze lokalne miasta Ya’an.

Teng mówi, że górnicy w Syczuanie płacą za znacznie tańsze stawki za energię elektryczną w porównaniu do średniej światowej. Teng twierdzi, że chińscy górnicy w Syczuanie podczas sezonu mokrego otrzymują 0,065-0,075 juanów lub 0,01 dolarów za kilowatogodzinę.

Podkreśliła, że niedawne zatwierdzenie przez rząd Syczuanu ma na celu wzmocnienie „lokalnego rozwoju gospodarczego poprzez zgodne z przepisami wykorzystanie energii wodnej“.

Lokalny raport kończy się wzmianką, że Syczuan przechwytuje około 30 miliardów kilowatów rocznie. Strefa w Syczuanie za zgodą rządu może pochłonąć około jednej szóstej z tych 30 miliardów kilowatów.

„Oczekuje się, że ta liczba podwoi się w przyszłym roku wraz z postępem w przestrzeganiu przepisów,“ przyznał Teng.

L’activité sur les bourses à terme réglementées de Bitcoin n’a jamais été aussi grande

L’intérêt ouvert sur le marché à terme du Bitcoin de CME a atteint un autre sommet historique, indiquant un intérêt croissant des investisseurs institutionnels.

L’intérêt ouvert pour les marchés dérivés réglementés de Bitcoin a dépassé des sommets sans précédent alors que les acteurs institutionnels continuent de s’intéresser au jeune actif

Selon les données de Skew analytics , les contrats à terme Bitcoin Future de la Chicago Mercantile Exchange ont environ 830 millions de dollars de contrats en cours. Actuellement, seuls OKEx et BitMEX ont un intérêt plus ouvert sur leurs plates-formes de dérivés, faisant de l’intérêt ouvert de CME le troisième plus grand marché des dérivés de Bitcoin.

En règle générale, les bourses non réglementées telles que BitMEX, OKEx, Binance et d’autres attirent plus de transactions à terme que les plates-formes réglementées telles que CME ou Bakkt. Les contrats à terme permettent aux traders d’acheter ou de vendre un actif donné à un prix prédéterminé à un moment donné dans le futur. Les contrats à terme sur Bitcoin permettent aux investisseurs de spéculer sur le prix du BTC sans acheter réellement Bitcoin lui-même.

Et 2020 a été témoin de la montée rapide des lieux réglementés pour le trading à terme de Bitcoin, CME en particulier grandissant pour correspondre aux volumes de ses homologues non réglementés.

Soyez le premier à essayer notre jeton de récompense

Gagnez des jetons passivement en lisant. Dépensez vos jetons dans notre boutique de récompenses.

Le montant de 830 millions de dollars, par exemple, est le dernier d’une série de sommets historiques qui ont commencé le 27 juillet, lorsque l’intérêt ouvert sur CME est passé à 725 millions de dollars. Cela a brisé le précédent record historique de 530 millions de dollars qui avait été établi deux mois avant le 14 mai. Depuis février, le volume quotidien moyen des échanges sur les bourses CME a atteint environ 335 millions de dollars.

Bakkt, une autre plate-forme de négociation réglementée, voit nettement moins de volume que CME, mais elle a également connu une forte croissance en 2020. L’intérêt total ouvert sur la plate-forme a été multiplié par près de huit depuis la mi-juillet, passant de 3,7 millions de dollars à 27 millions de dollars. Au cours du dernier mois, le volume quotidien moyen de Bakkt est à peine inférieur à 50 millions de dollars; à titre de comparaison, le volume quotidien moyen au cours de sa durée de vie a été d’environ 12,5 millions de dollars.

La montée en flèche de l’activité sur les sites de dérivés réglementés de Bitcoin survient à un moment où l’intérêt institutionnel pour Bitcoin n’a jamais été aussi élevé.

Le gestionnaire de fonds spéculatifs Paul Tudor Jones, par exemple, a braqué les projecteurs sur Bitcoin en mai lorsqu’il a écrit dans une lettre aux investisseurs qu’il s’attendait à ce que Bitcoin joue un rôle clé dans ce qu’il appelle «la grande inflation monétaire». (Il convient de noter que Jones est long Bitcoin via des produits dérivés comme les contrats à terme, il est donc possible qu’il utilise CME pour les avoirs).

De plus, à la fin du mois de juillet, les régulateurs américains ont donné le feu vert aux banques pour qu’elles conservent des actifs cryptographiques, ce qui était considéré comme un légitimateur pour une industrie en contradiction avec le secteur financier traditionnel.

Et avec le prix du Bitcoin à nouveau en hausse, nous pourrions bientôt voir davantage d’acteurs institutionnels se tourner vers cet actif numérique en forte croissance.